Jak widzę, nie tylko u nas były przerwy, pustki, brak wpisów.
Nasze dzieciaczki rosną a my - Mamy - mamy mało czasu na blogowanie.
Wszedzie widać zmiany - żłobek, przedszkole, powrót mamy do pracy.
Zmiany pojawiły się i u Nas.
Postawiłam wszystko na jedną kartę i otworzyłam Photo Baby - fotografia dziecięca i rękodzieło :)
Dzięki temu mogę pracować i siedzieć z Polcią w domu, pomocy potrzebuję jedynie przy dużych zamówieniach no i przy sesjach zdjęciowych a to narazie kilka godzin w tygodniu a nie 8 godzin codziennie. Oczywiście kiedy Polcia już śpi - ja zarywam nocki by obrobić zdjęcia, zrobić albumy i wszystko na czas, ale dzieki temu, ze to wszystko się tak kręci, ze wciąż słyszę mile słowa i to jak ludzie wierzą, we mnie, ze to wszystko się uda - mam tak naładowane bateryjki, ze ciężko mnie zatrzymać ;)
Dlatego dziękuję Wam, drogie czytelniczki i klientki, ze we mnie uwierzylyscie, zamawialyscie, pisalyscie miłe maile, komentarze.
Jeszcze rok, dwa lata temu nie myślałam, ze będę robić w życiu to co kocham.
Że spotka mnie w życiu takie szczęście!
Mam cudowną córeczkę, z którą spędzam każdą wolną chwile, która jest Moim największym Skarbem, wspaniałego męża, który jest oparciem, który wspierał i wierzył w Photo Baby,
no i pracę którą uwielbiam - uwielbiam roześmiane Maluszki które przyjeżdżają na sesje, lubię też te zawstydzone, jak i te kruchutkie, maleńkie noworodki, uwielbiam zadowolone twarze rodziców którzy odbierają gotowe zdjęcia, uwielbiam wyzwania jeśli chodzi o scrapbooking, nietypowe zamówienia jak i te standardowe czy to kartki czy księgi czy albumy od których się wszystko zaczęło.
Jak Photo Baby się rozwinie - czas pokaze.
Tym czasem trzymajcie kciuki!
Milo mi będzie jeśli polubicie stronę na fb www.facebook.com/pawlickaphotobaby gdzie możecie na bierząco zobaczyć co nowego stworzyła Mama Poli ;)
Pozdrawiam, Karolina.

Praca, w której możemy się spełniać i realizować jest bardzo ważna. Uśmiechnięta i szczęśliwa mam przekazuje swoje emocje dziecku:)
OdpowiedzUsuńPowodzenia ! oby wszystko sie rozwijało :)))
OdpowiedzUsuń