10 marca 2014

Tarta z białą czekoladą

Dziś znowu kulinarnie :)

Tarta z białą czekoladą zrobiona na Dzień Kobiet.
Pyszna, słodka i łatwa do przygotowania :)

Składniki na ciasto:
• 130g masła
• 175g maki pszennej
• 35g mleka
• szczypta soli
• 1 żółtko
• ½ łyżeczki cukru pudru

Składniki zagnieść. Ciasto zawinąć w folie spożywcza i schłodzić w lodowce przez 2 godziny. Schłodzone ciasto rozwałkować i wyłożyć nim formę do tarty posmarowaną masłem i posypana mąką. Ponakluwac widelcem. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia i obciążyć ciasto fasolą. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni, podpiec ciasto przez 15 minut, następnie usunąć papier z obciążeniem i piec dodatkowe 10-15 minut. Wyjąć z piekarnika i ostudzić.
Na upieczone i chłodne ciasto rozprowadzamy konfiture (ja użyłam 200g jagodowej, moze być też czarna porzeczka).

Składniki na krem, który bedzie kolejną warstwą ciasta:
• 200g białej czekolady roztopionej w kąpieli wodnej i przestudzonej
• 250g serka mascarpone

Tu moja pomocnica najkochansza :)
Chcialam jej tylko pstryknac zdjęcie z miską czekolady ale ona oczywiście w sekundzie musiała posmakować czy czekolada dobra ;)

Czekolade roztapiamy w kapieli wodnej. Kapiel najlepiej zrobić chwile wcześniej, bo czekolada do zrobienia kremu musi być chłodna. Dodajemy do niej serek mascarpone i miksujemy, zeby nie było grudek.

Gotowy krem rozprowadzamy na cieście wczesniej posmarowanym konfitura.
Na koniec ubijamy 250g smietany 30% z 3 łyżkami cukru pudru. Jest to ostatnia warstwa ciasta. Do dekoracji możemy posypać ciasto płatkami migdałów.
Wkładamy ciasto do lodówki na minimum 3 godziny.

Smacznego!


7 komentarzy:

  1. Ja obejrzałam film od połowy, bo późno wróciliśmy, ale wcześniej już go znałam, a tego dnia również po raz pierwszy jako mama i też zupełnie inaczej mi się go oglądało :) Doskonale Cię rozumiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zupełnie inaczej. Nie patrzyłam juz na parę zakochanych w sobie ludzi, tylko na malenka, bezbronną, nie rozumiejąca sytuacji Sophie.

      Usuń
  2. Wiesz, że oglądając ten film też pomyślałam, że pierwszy raz widziałam go właśnie w ciąży :)
    Rzeczywiście teraz mając córkę u boku to już zupełnie inny film. Bardziej mnie wzruszył i w ogóle...

    Tarta wygląda rewelacyjnie!
    Uwielbiam białą czekoladę, więc przepis wypróbuję na pewno.

    Całuski dla Ciebie i Polci ode mnie I Lili :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Racja zdrowie jest najważniejsze :) My jesteśmy obecnie w 21 tc i jeśli nasza Żabcia przyjdzie planowo na świat to będzie równo rok młodsza/szy od Poluni :) A jedyne o czym teraz marzymy to zdrówko dla naszej pociechy i dla nas :)
    Pozdrawiam Monika
    P.S. Zaglądamy do Was od dłuższego czasu ale po raz pierwszy zostawiamy po sobie ślad :)

    OdpowiedzUsuń
  4. CIASTO PYCHOTA! Nigdy nie byłam taka łasa na słodkości, chyba mi po ciąży zostało, aaaa z tymi filmami to mam tak samo. Inaczej się ogląda filmy z perspektywy matki rodzicielki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również trafiłam na Twojego bloga będąc w ostatnim miesiącu ciąży i od tego czasu wiernie śledzę co się u Was dzieje :) Tarta wygląda pysznie, na pewno wypróbuje :) Co u Was słychać dziewczyny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło Nam :) U nas wszystko w porządku :)
      Za chwilkę będzie nowy post więc mozna poczytać co nieco :)
      Pozdrawiam.

      Usuń